Alpy Francuskie kojarzą się z nartami, ale ich najlepszą porą jest lato. Od połowy czerwca do połowy września działają kolejki, schroniska są otwarte, szlaki przetarte, a noclegi kosztują mniej więcej połowę tego co w lutym.
Chamonix: wersja skoncentrowana
Chamonix oferuje największą widoczną różnicę wysokości w Europie Zachodniej: Mont Blanc sięga 4808 metrów kilka kilometrów od centrum miasteczka. Kolejka na Aiguille du Midi wywozi na 3842 metry w dwadzieścia minut, co wymaga ostrożności z wysokością i ciepłego ubrania nawet w sierpniu. Dla pieszych Lac Blanc i Grand Balcon Sud dają najpełniejsze widoki na masyw, przy czterech–pięciu godzinach marszu i umiarkowanym podejściu.
Annecy: góry i woda
Annecy łączy jezioro o rzadkiej przejrzystości, stare miasto poprzecinane kanałami i szczyty osiągalne w ciągu dnia. Objazd jeziora rowerem to czterdzieści niemal płaskich kilometrów po wydzielonej drodze. Wejście na Tournette wymaga formy, ale obejmuje wzrokiem całe jezioro. Plaże miejskie są bezpłatne, a woda w sierpniu osiąga dwadzieścia dwa stopnie.
Parki narodowe
Vanoise i Écrins oferują mniej uczęszczane wysokie góry i gęstą sieć schronisk. Przejście z schroniska do schroniska przez trzy do pięciu dni kosztuje około 55 euro za nocleg z dwoma posiłkami, bez żadnego sprzętu biwakowego. Świstaki i koziorożce widuje się bez szczególnego wysiłku.
Poziom i bezpieczeństwo
Francuskie szlaki są dobrze oznakowane, ale pogoda zmienia się szybko. Letnie burze formują się zwykle wczesnym popołudniem: wyjść wcześnie i zejść na dół około piętnastej to podstawowa zasada. Tysiąc metrów przewyższenia oznacza dla przeciętnego piechura mniej więcej trzy godziny podejścia. Buty za kostkę pomagają, a kijki realnie odciążają na zejściu.
Poza Chamonix i Annecy
Alpy południowe są bardziej suche, słoneczne i wyraźnie spokojniejsze. Queyras przy granicy włoskiej obejmuje jedne z najwyżej położonych stale zamieszkanych wsi w Europie. Vercors na zachód od Grenoble to wapienny płaskowyż porozcinany wąwozami, z drogami wykutymi ręcznie w dziewiętnastym wieku. Oba rejony dają krajobrazy nie gorsze od słynnych dolin przy zauważalnie niższych cenach.
Alpy latem kosztują mniej i dają więcej przestrzeni. To najlepszy stosunek w całej Francji.